Logo Loading
Skóra naczyniowa podłożem do rozwoju trądziku różowatego.  Czyli jak zapobiegać, nie leczyć ?

Skóra naczyniowa podłożem do rozwoju trądziku różowatego. Czyli jak zapobiegać, nie leczyć ?

Etiopatogeneza trądziku różowatego różniąc się znacznie od trądziku pospolitego klasyfikuje go jako odmienną jednostkę chorobową i determinuje nas – kosmetologów i pacjentów z pierwszymi symptomami do działania długo przed pojawieniem się pierwszych zmian zapalnych. Wśród przyczyn pojawienia się na skórze objawów charakterystycznych dla trądziku różowatego najistotniejszą rolę odgrywają zaburzenia naczyniowe.  Mogą być one:

  • Dziedziczone genetycznie. Jednak aby doszło do ich utrwalenia niezbędna jest ekspozycja na czynniki drażniące odpowiedzialne za nadmierne uwalnianie mediatorów, które prowadzą do trwałego rozszerzenia naczyń krwionośnych 
  • Powodowane rozregulowanym układem immunologicznym, który aktywując receptory TLR uwalnia czynnik przeciwzapalny – katelicydyny. Kalcydyny to grupa białek antybakteryjnych wyzwalanych w zakażeniach skóry i wywołująca miejscowe działanie naczyniotwórcze. U chorych na trądzik jej stężenie osiąga poziom nawet dziesięciokrotnie wyższy
  • Związane z brakiem homeostazy całego organizmu na różnych obszarach, których zdiagnozowanie jest niezbędne w dalszym przebiegu leczenia lub zapobiegania pogorszania się stanu skóry
  • Efektem nieprawidłowej (najczęściej zbyt agresywnej) pielęgnacji skóry przez długi okres. Przykładem jest okres dojrzewania, gdy bez odpowiedniej wiedzy staramy się likwidować zmiany trądzikowe stosując zbyt silne produkty. Konsekwencją jest uwrażliwienie skóry, co po kilku latach może przynieść skutek w postaci jej silnego uwrażliwienia i stanowić podłoże do rozwoju trądziku różowatego.

ETIOPATOGENEZA TRĄDZIKU RÓŻOWATEGO

Do najważniejszych czynników związanych z rozwojem trądziku różowatego należą: nadmierna aktywność naczyniowa, wrodzona lub nabyta podatność nerwów czuciowych na nagłe zmiany temperatury, zaburzenia układu immunologicznego, czynniki środowiskowe, styl życia oraz udział mikroorganizmów bytujących na skórze jak Demodex folliculorum (nużeniec ludzki). Badania genetyczne zidentyfikowały polimorfizm prowadzący do tworzenia nadmiaru ROS spowodowanego światłem ultrafioletowym, które również mogą być czynnikiem predysponującym do rozwoju trądziku różowatego. 

PIERWSZE KROKI

Znając przyczynę stanu skóry, należy jak najszybciej zacząć działania skupione na wzmocnieniu skóry i zapobieganiu rozwojowi trądziku różowatego. Pierwszym krokiem powinno być wprowadzenie zaleceń do stosowania na codzień, takich jak unikanie drastycznych zmian temperatur, intensywnego wysiłku fizycznego korzystania z saun czy gorących kąpieli. Ponadto warto wprowadzić zmiany w diecie i wykluczyć z niej czerwone wino, gorące potrawy, pieprz cayenne czy pomidory. Zaostrzenie objawów w kierunku trądziku różowatego bardzo często powoduje zwiększone wydzielanie histaminy, które jest powodowane m. in. przez w/w produkty. Pielęgnacja skóry powinna opierać się na delikatnym oczyszczaniu, łagodzeniu, wzmacnianiu bariery hydrolipidowej i przeciwdziałaniu w kierunku rozwoju stanu zapalnego. Należy unikać kosmetyków zawierających wymienione składniki: alkohol benzylowy, alkohol etylowy, substancje zapachowe, konserwanty, barwniki czy mydła alkaiczne.

W codziennej pielęgnacji warto zwrócić uwagę na przeciwzapalny kwas azelainowy, nawilżający kwas laktobionowy oraz antyoksydacyjną witaminę C. Pielęgnację należy dobrać odpowiednio do pory roku i potrzeb skóry w danym czasie. Istotnym punktem w codziennej pielęgnacji jest jej ochrona przed czynnikami zewnętrznymi, przede wszystkim ochrona słoneczna. Ponieważ filtry chemiczne wyłapując promieniowanie UV bezpośrednio zamieniają je w energię podnosząc tym samym temperaturę wewnątrz skóry należy korzystać z filtrów mieszanych lub mineralnych opartych na tlenku cynku i dwutlenku tytanu. 

KOSMETOLOG W PRACY ZE SKÓRĄ NACZYNIOWĄ

Pierwszym i najważniejszym krokiem w pracy z pacjentem o skórze wrażliwej z predyspozycją do rozwoju trądziku różowatego jest dokładna konsultacja i zidentyfikowanie czynnika warunkującego stan skóry oraz precyzyjnie skonstruowany Beauty Plan. W zależności od promotora pojawiających się zmian naczyniowych praca z pacjentem będzie wyglądać inaczej:

Nadmierna aktywność naczyniowa

Objawia się głównie podczas intensywnego wysiłku fizycznego, diety bogatej w ostre i gorące potrawy, nagłych zmian temperatur, korzystania z saun czy opalania się. Kluczowym elementem determinującym kolejne kroki jest wykrycie przyczyny intensywnej pracy naczyń krwionośnych, a następnie jej wyeliminowanie bądź ograniczenie. Praca w gabinecie powinna skupiać się na pogrubieniu warstwy naskórka, która będzie stanowiła dodatkową ochronę dla płytko unaczynionej skóry oraz uszczelnianiu naczyń krwionośnych. Zabiegi polecane na tym etapie terapii to m.in. mezoterapia igłowa/mikroigłowa przy użyciu koktajli z witaminą C, rutyną, krzemem, antyoksydantami i aminokwasami, kwas laktobionowy, glukonolakton, arginina, czynniki wzrostu, peptydów biomimetycznych. W pielęgnacji domowej wykorzystujmy takie składniki jak m.in.: arnika górska, krzem, troksyrutyna, witamina C/E/PP, ceramidy, NNKT, skwalen, kwas gamma-linolenowy czy wyciąg z kasztanowca.

Wrodzona lub nabyta podatność nerwów czuciowych na nagłe zmiany temperatury

Charakteryzuje się natychmiastowym zaczerwienieniem skóry po jej ekspozycji na promieniowanie UV, wysiłek fizyczny, gorące kąpiele i każdego rodzaju czynność związaną z nagłą zmianą temperatury. W tym wypadku pierwszym krokiem jaki należy podjąć jest zidentyfikowanie czy reakcja ta jest efektem wrodzonym – płytkie unaczynienie skóry czy jest wynikiem stylu życia (zbyt agresywna pielęgnacja, stres, zanieczyszczenie środowiska, dieta, niedobory pierwiastków i mikro- oraz makroelementów). Kolejna czynność to dobór zabiegów, domowej pielęgnacji skóry oraz suplementacji. W tym wypadku w gabinecie powinnyśmy działać analogicznie do wcześniejszego przykładu skupiając swoją uwagę wokół wzmacniania bariery hydrolipidowej skóry oraz uszczelniania naczyń krwionośnych. 

Zaburzenia pracy układu immunologicznego

Rezultatem aktywacji receptorów TLR (tool-like) układu odpornościowego po kontakcie z obcym elementem jest m.in. uwalnianie czynnika przeciwbakteryjnego – katelicydyny. Stanowi ona grupę białek antybakteryjnych, których ilość u osób cierpiących na trądzik różowaty jest nawet 10-krotnie wyższa, co prowadzi do rozwoju stanu zapalnego i większej przepuszczalności naczyń krwionośnych. Wykazano, że kwas azelainowy hamuje ekspresję genów tych białek dlatego powinien być włączony do terapii jako jeden z jej kluczowych elementów. Ponadto działajmy łagodząco i przeciwzapalnie  wykorzystując m.in.: peeling traneksamowy, peeling ferulowy, argininę, glutation. Siemię lniane, arnika górska, olej z kiełków pszenicy, pantenol, witaminy z grupy B korzystnie wpłyną na stan skóry w codziennej pielęgnacji. Miód manuka, olej z wiesiołka i czarnuszki lub kwercytyna i ich właściwości przeciwzapalne będą uzupełniały wewnętrzną terapię. 

Czynniki środowiskowe i styl życia

Zanieczyszczenie powietrza, dieta bogata w gorące, ostre potrawy, cukier, alkohol (czerwone wino), chroniczny stres czy brak snu to tylko niektóre czynniki mające wpływ na ogólne funkcjonowanie organizmu przekładające się na przewlekły stan zapalny i rozwój cery wrażliwej predysponującej do trądziku różowatego. Terapia zabiegowa powinna opierać się głównie na ograniczeniu wpływu czynników zewnętrznych i zmniejszeniu strat dotychczas wywołanych. Działajmy łagodząco pracując z użyciem kwasu hialuronowego, chitosanu, witamin A, C, E, peptydów z zielonych alg morskich oraz zabiegów z wykorzystaniem terapii światłem (np. Lampa Sollux z niebieskim filtrem czy światło pulsacyjne IPL). Pielęgnację domową skupmy na działaniu antyoksydacyjnym i wzmacnianiu bariery naskórka.

Choroby współistniejące

Migrena, depresja, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemia, cukrzyca typu I lub RZS, choroby tarczycy (nadczynność) czy schorzenia przewlekłe i autoimmunologiczne – to na ich podłożu najczęściej dochodzi do rozwoju skóry naczuniowej. Choroby prowadzą do rozszerzenia, uszkodzenia i zwiększenia przepuszczalności naczyń krwionośnych. W gabinecie kosmetologa działamy przeciwzapalnie, uszczelniająco na naczynia krwionośne oraz łagodząco. Kwas mlekowy, azelainowy, ferulowy, witamina C, arginina, beta-glukan, czynniki wzrostu, olej z wiesiołka czy rutyna korzystnie wpłyną na stan skóry w terapiach łączonych. Pielęgnacja domowa powinna skupiać się na ich uzupełnieniu.  Jako kosmetolodzy nie posiadamy uprawnień do leczenia danych jednostek chorobowych możemy natomiast współpracować z pacjentem wspomagając go również w formie celowanej suplementacji, ale i innych zaleceń. W przypadku depresji polecić skorzystanie z psychoterapii, jeśli występują częste migreny zasugerujmy rozpoczęcie medytacji, mindfullness, ćwiczeń oddechowych czy innego rodzaju praktyk wyciszających/uspokajających umysł i ciało. W pozostałych zasugerować zmiany w diecie lub wizytę u lekarza specjalisty.

Helicobacter Pylori/Demodex folliculorum

Helicobacter Pylori jest to kolonizująca błonę śluzową żołądka bakteria odgrywająca dużą rolę w patogenezie trądziku różowatego. U chorych często stwierdza się spowodowane nią zaburzenia żołądkowo-jelitowe i zaostrzenie stanów zapalnych skóry. Praca z pacjentem z Helicobacter będzie skierowana głównie na układ pokarmowy i leczenie wewnętrzne. Takie składniki w diecie jak: jogurty, kefiry, miód, zielona herbata, warzywa kapustne i owoce jagodowe działają bakteriostatycznie i bakteriobójczo na H.Pylori i wspomagają leczenie. Pracując ze skórą skupmy się na działaniu przeciwzapalnym i łagodzącym.

Demodex folliculorum (nużeniec ludzki) występuje w ujściach mieszków włosowych, gdzie tworzy skupiska i odżywia się komórkami naskórka i składnikami łoju dlatego właśnie w tych miejscach występuje w największej ilości. Jego obecność na skórze powoduje głównie rumień i złuszczanie naskórka. Nużeniec ludzki butując w ujściach mieszków włosowych reaguje na terapie p/bakteryjne i regulujące z użyciem kwasu salicylowego, siarki, cynku, laktoferyny.

Podsumowanie

Działanie przeciwzapalne, uszczelniające naczynia krwionośne, pogrubiające i wzmacniające zewnętrzną warstwę skóry, dobrana suplementacja oraz edukacja w zakresie higieny stylu życia to kluczowe elementy terapii skóry naczyniowej. Mając do dyspozycji takie rozwiązania możemy nie tylko poprawić wygląd skóry, ale i jakość życia pacjenta zapobiegając rozwojowi trądziku różowatego w przyszłości.

Bibliografia:

  1. Placek W, Wolska H, Trądzik różowaty – aktualne poglądy na etiopatogenezę i leczenie, Warszawa 2016
  2. Jarmuda Stanisława, Ocena udziału roztoczy Demodex folliculorum i laseczek Bacillus oleronius w patogenezie trądziku różowatego, rozprawa doktorska, Poznań 2013
  3. Gemza K, Surgiel-Gemza A., Trądzik różowaty – metody terapii oraz ocena skuteczności.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

error: Treść jest chroniona prawem autorskim!