Bariera naskórkowa cz. III. Regeneracja - Kosmetologia w Polsce
Bariera naskórkowa cz. III.  Regeneracja

Bariera naskórkowa cz. III. Regeneracja

Pod pojęciem bariery naskórkowej kryje się warstwa rogowa – korneocyty, płaszcz hydro-lipidowy i mikrobiom. Bariera naskórkowa pełni kluczową rolę w przebiegu niemal wszystkich chorób skóry, od AZS przez Acne Tarda po trądzik różowaty. Uszkodzona bariera przyspiesza rozwój chorób i nasila dyskomfort: pieczenie, ściągnięcie, świąd. W jaki sposób zadbać o barierę naskórkową? Jakie składniki i dlaczego wybrać? Jakie procedury zabiegowe będą pomocnym rozwiązaniem? O tym dowiemy się w ostatnim artykule, który przygotowała dla Nas – Anna Parzychowska-Parol, spcjalstka do zadań specjalnych.

W poprzednich częściach artykułu opisałam szczegółowo budowę i fizjologię bariery skórnej:

  1. Część I. Lipidy naskórkowe a zdrowie skóry
  2. Część II. Bariera naskórkowa. Czego jeszcze nie wiesz o płaszczy hydro-lipidowym?

Niniejszy artykuł jest bardziej praktyczny, poświęcony dbaniu o barierę w domu i gabinecie kosmetologicznym. W kolejnych sekcjach omówię czynniki wpływające na uszkodzenie i regenerację funkcji barierowych skóry.

PRIMUM NON NOCERE

Sentencja „primum non nocere” idealnie pasuje do tej sekcji artykułu. Pierwszym krokiem do wzmocnienia barierowych funkcji skóry i przywrócenia jej odpowiedniego poziomu nawilżenia jest po prostu zaprzestanie czynności, które skórze szkodzą. 

Do takich czynności z pewnością należy nieprawidłowe mycie skóry. To jest pierwsza lekcja, którą powinniśmy proponować naszym klientom już przy pierwszej wizycie w gabinecie i podczas układania im planu pielęgnacyjnego. Na szczęście na rynku w ostatnich latach pojawiła się spora liczba wartościowych i delikatnych kosmetyków do demakijażu i oczyszczania skóry. Zazwyczaj dobrze sprawdzają się emulsje do demakijażu lub olejki z emulgatorami, które w trakcie mycia zmieniają się w emulsję. Sprawdzajmy skład produktów do mycia naszych klientów i eliminujmy te, które mają w składzie zbyt mocne detergenty czy zbyt wysokie pH. Zbyt agresywnym myciem może się również okazać mycie za pomocą różnego rodzaju szczoteczek, w tym szczoteczek sonicznych oraz tarcie skóry wacikami czy ręcznikiem. Bardzo często winowajcą okazuje się płyn micelarny, szczególnie że używa się go zawsze z wacikami, a większość użytkowników go nie spłukuje. 

Kolejnym grzechem przeciwko barierze jest nadużywanie kosmetyków o właściwościach keratolitycznych. Jest to jeden z najczęściej spotykanych błędów pielęgnacyjnych. Żel do mycia z kwasami, serum z kwasami, ampułki, peeling enzymatyczny i do tego retinol. Należy pilnować tej delikatnej równowagi między złuszczaniem a regeneracją. Lekko obniżone pH sprzyja mikrobiocie, ale przesadne jego obniżenie na dłuższą metę nie będzie korzystne. Podobnie szkodliwe działanie na mikrobiotę skórną będą miały oczywiście: alkohol oraz nieuzasadnione stosowanie antybiotyków. Dotyczy to zarówno beztroskiego stosowania leków i wyrobów medycznych OTC zawierających antybiotyki jak i leków przepisywanych na receptę bez uprzedniego wykonania antybiogramu.

WPARCIE BARIERY

Wiecie już z poprzednich części artykułu, że w celu wsparcia bariery naskórkowej należy aplikować na skórę preparaty zawierające w swoim składzie: ceramidy, cholesterol i kwasy tłuszczowe. Duże znaczenie ma również forma fizyko-chemiczna produktu oraz składniki dodatkowe, o których w dalszej części artykułu. Typowe kremy emolientowe u wielu klientów się nie sprawdzają. Po pierwsze trzeba je reaplikować kilka razy dziennie, co jest dużym utrudnieniem. Po drugie zazwyczaj są bardzo „ciężkie”, u niektórych osób wykazują działanie komedogenne, skóra się po nich nieestetycznie błyszczy i trudno na nie nałożyć makijaż. 

Różne firmy stosują różne sposoby podwyższenia efektywności swoich produktów np. stosując nanotechnologię, czy tworząc bardziej złożone emulsje.

Krem popularnej drogeryjnej marki (ok. 25 zł)Aqua/water, glycerin, cetearyl alcohol, caprylic/capric triglyceride, cetyl alcohol, ceteareth-20, petrolatum, dimethicone, phenoxyethanol, behentrimonium methosulfate, potassium phosphate, ethylhexylglycerin, sodium lauroyl lactylate, disodium EDTA, dipotassium phosphate, ceramide NP, ceramide AP, phytosphingosine, cholesterol, xanthan gum, carbomer, sodium hyaluronate, tocopherol, ceramide EOP
Krem marki gabinetowej (ok. 260 zł)Aqua (Water)SqualaneCaprylic/​Capric TriglycerideDimethiconeGlycerinCholesterolStearic AcidPropylene GlycolC12-16 AlcoholsSodium Acrylate/​Sodium Acryloyldimethyl Taurate CopolymerCetearyl AlcoholCeramide NpCeramide ApCeramide EopCeramide EosCeramide NsHylocereus Undatus (Dragon Fruit) Fruit ExtractPalmitic AcidLinoleic AcidAcetyl Glucosamine, Amelanchier Alnifolia (Saskatoon Berry) Fruit Extract, Ferric Hexapeptide-35, Hydrogenated LecithinCitrus Aurantium Amara (Neroli) Flower OilTocopheryl AcetateCetearyl OlivateCaprooyl PhytosphingosineCaprooyl SphingosineSorbitan OlivatePhytosphingosineAnthemis Nobilis (Chamomile) Flower OilBenzyl AlcoholEthylhexylglycerinRosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf OilSorbitolTremella Fuciformis (Snow Mushroom) ExtractDehydroacetic AcidBehenyl AlcoholTocopherolVetiveria Zizanoides (Vetiver) Root OilBehenic AcidCitrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel OilPhenoxyethanolAscorbic AcidAscorbyl PalmitateLavandula Angustifolia (Lavender) OilCarbomerCeteareth-25Cetyl AlcoholPogostemon Cablin (Patchouli) OilSodium Lauroyl LactylateCitric AcidXanthan GumDisodium EdtaLimoneneLinalool
Krem niszowej marki dostępnej on-line (ok 170 zł)Aqua/Water, Squalane, Propanediol, Glycerin, Coco-Caprylate Caprate, Caprylic/Capric Triglycerides, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, *Oxycoccus Palustris (Cranberry) Seed Oil, Cholesterol NF, Ceramide 1, Ceramide 3, Bisabolol, Althaea (Marshmallow) Officinalis Root Extract, GInkgo Biloba Extract, Avena Sativa (Oat) Beta Glucan, Centella Asiatica (Gotu Kola) Extract, Sodium Hyaluronate Crosspolymer, Jojoba Esters, *Sunflower Lecithin (Phosphatidycholine), Allantoin, Dipalmitoyl Hydroxyproline, MSM (Dimethylsulfone), Gluconolactone, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Vitis Vinifera Skin Extract, *Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Euphorbia Cerifera (Candelilla Wax), Polyacrylate Crosspolymer-6, Cetearyl Glucoside, Sodium Benzote, Mixed Tocopherols from soy
Porównanie składu wybranych kremów wspierających barierę naskórkową

W ostatnich latach pojawia się coraz więcej produktów pielęgnacyjnych, które zawierają w swoim składzie probiotyki lub/i prebiotyki. Producenci i biotechnolodzy ewidentnie bardzo interesują się tymi substancjami stosowanymi miejscowo, ponieważ solidnie wzrosła nasza świadomość na temat funkcji stratum microbium. Probiotyki zaaplikowane miejscowo obniżają pH, co jest korzystnym dla skóry zjawiskiem. Wytwarzają kwas mlekowy, co ma działanie nawilżające oraz przeciwdziałają rozrostowi patogennych mikrobów. Dowiedziono również, że miejscowe stosowanie ekstraktu z bakteriami z rodziny Lactobacillus może stymulować produkcję beta-defensyn. Badania z miejscową aplikację Lactobacillus Plantarum pokazały jej pozytywny wpływ na zmniejszenie wykwitów zapalnych na skórze trądzikowej. Prawidłowe, lekko kwaśne pH utrzymywane m.in. dzięki homeostazie mikrobiomu skórnego ma wpływ na procesy wytwarzania lipidów naskórkowych (enzymy niezbędne w tym procesie działają w wąskim zakresie pH). Podwyższenie pH zawsze skorelowane jest ze zwiększeniem przepuszczalności bariery skórnej, podwyższeniem poziomu proteaz serynowych (co zaburza rogowacenie) oraz obniżeniem produkcji lipidów stratum corneum.

Przykładowe składy kosmetyków pro- lub/i prebiotycznych (pre- i probiotyki zaznaczone podrubioną czcionką).

SerumAspalathus linearis (rooibos) leaf extract*, rosa
damascena (rose) flower water*, inulin, glycerin, lactobacillus ferment, alpha-glucan oligosaccharide, olea europaea (olive) leaf extract, xanthan gum, astragalus gummifer gum, aloe barbadensis (aloe vera) leaf extract*,
sodium hyaluronate, kigelia africana fruit extract, salix alba(willow) bark extract, vitis vinifera (grape) seed extract, vanilla planifolia extract, cananga odorata (ylang ylang)
flower oil*, salicylic acid, rosmarinus officinalis (rosemary) leaf oil*, levulinic acid
EsencjaButylene glycol, lactobacillus/rice ferment, camellia sinensis leaf extract, taraxacum platycarpum extract, morus alba bark extract, niacinamide, 1,2-hexanediol, bifida ferment lysate, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, allantoin, viscum album (mistletoe) leaf extract, arginine, caprylyl glycol, nelumbo nucifera flower extract, portulaca oleracea, extract, sodium hyaluronate, adenosine, perilla ocymoides seed extract, glycerin, saccharomyces/viscum album (mistletoe) ferment extract, saccharomyces/imperata cylindrica root ferment extract, lactobacillus/soybean ferment extract, dipotassium glycyrrhizate, disodium edta
KremAqua, shea butter ethyl esters, isopropyl palmitate, alpha-glucan oligosaccharide, maltooligosyl glucoside, polyglyceryl-3 oleate, glycerin, hydrogenated starch hydrolysate, saccharide isomerate, magnesium sulfate, lactococcus ferment lysate, benzyl alcohol, coco-caprylate/caprate, sorbitan sesquioleate, arginine, dehydroacetic acid, benzoic acid, tasmannia lanceolata fruit/leaf extract, sorbic acid, citric acid, sodium citrate, lactic acid, biosaccharide gum-1, sodium chloride, sodium benzoate, sodium levulinate, glyceryl caprylate, sodium anisate
Porównanie składu wybranych kremów z pro i prebiotykami

Nawilżanie, natłuszczanie, a może coś jeszcze?

Wiemy już, że spadek poziomu nawilżenia nie jest przyczyną, a skutkiem rozszczelnionej bariery, podobnie jak stan zapalny, który jest naturalną konsekwencją takiego stanu rzeczy. Ceramidy, cholesterol i kwasy tłuszczowe (same lub będące składową różnych olejów roślinnych) nie wyczerpują repertuaru składników działających korzystnie na regenerację bariery naskórkowej. 

Plan pielęgnacyjny powinien zarówno kosmetyki zawierające zarówno: humektanty (najlepiej składniki NMFu), powyżej wymienione składniki uzupełniające lipidy naskórkowe i fosfolipidy błon komórkowych jak również substancje łagodzące, o działaniu przeciwzapalnym. Nie sposób wymienić wszystkich substancji korzystnie wpływających na regenerację bariery naskórkowej. Do popularnych substancji o potwierdzonym działaniu (oprócz już wymienionych) należą: skwalan, niacynamid (najlepiej w stężeniu 3-5%), arginina, ekstrakt z wąkroty azjatyckiej, alfa i beta glukan, glukonolakton, allantoina, witamina B5, bisabolol, proteiny z owsa, kwas mlekowy,  czy wspomniane już pre i probiotyki oraz substancje stymulujące proliferację i różnicowanie komórek naskórka. Pamiętajmy jednak, że w przypadku cer bardzo wrażliwych, atopowych czasami najlepiej sprawdza się plan minimum i wprowadzanie do pielęgnacji dodatkowych substancji, szczególnie ekstraktów i olejów roślinnych może spowodować niepożądaną reakcję ze strony układu immunologicznego.

Bardzo ważnym aspektem pielęgnacji domowej jest utrzymywanie optymalnego, lekko kwaśnego pH skóry, które jest zasługą kwasów tłuszczowych oraz kwasów wchodzących w skład NMF-u (mlekowego, pirolidynokarboksylowego – znanego szerzej jako PCA). Środowisko kwaśne w wierzchnich warstwach naskórka i na jego powierzchni jest potrzebne do regulacji mikrobiomu skórnego, ale przede wszystkim do prawidłowego działania niektórych enzymów (katepsyny, β-glukocerebrozydazy i sfingomielinaza), co łączy się z utrzymaniem prawidłowej keratynizacji oraz prawidłową produkcją ceramidów i lipidów naskórkowych. Spójrzmy na to z perspektywy kosmetologa zajmującego się skórami trądzikowymi i zastosujmy tę wiedzę, kiedy dobieramy naszym klientom preparaty do pielęgnacji domowej. Możemy zaopatrzyć się w papierki wskaźnikowe, bo niewielu producentów zamieszcza niestety informację o pH na opakowaniu.

Często popełnianym błędem jest unikanie wszystkich składników o charakterze lipidowym w przypadku skór tłustych, czy ze skłonnością do powstawania zaskórników. Wtedy unikamy po prostu typowo emolientowych produktów o ciężkiej konsystencji, wybierając lżejsze emulsje. Odwrotnym błędem jest stosowanie tylko składników nawilżających np. tylko serum. Jeśli bariera jest nieszczelna, będą bardzo szybko odparowywać z naskórka, nie przynosząc na dłuższą metę oczekiwanych rezultatów. Jak zwykle nie ma jednej recepty dla wszystkich. 

W pielęgnacji nie można również pominąć produktów fotoprotekcyjnych. Wiadomo od dawna, że UV działa na skórę immunosupresyjnie, więc w przypadku skóry z uszkodzoną barierą, gdzie już toczy się stan zapalny, fotoprotekcja będzie kluczowa. Badacze udowodnili również, że mikrobiom skórny pełni istotną rolę w ochronie skóry przed promieniowaniem UV, dlatego dbanie o jego różnorodność i nie niszczenie go zbyt agresywną pielęgnacją nabiera istotnego znaczenia także w tym kontekście.

Zabiegi gabinetowe a pielęgnacja domowa

Lata doświadczeń w gabinecie pokazały, że profesjonalne zabiegi nawilżające mają charakter bankietowy. Działają krótkotrwale, ponieważ naszym zadaniem nie jest wprowadzenie jak największej liczby składników nawilżających, ale pomoc w autoregeneracji skóry, która jest znacznie  bardziej skomplikowana. Zamiast takich powierzchownych prostych zabiegów skupmy się na zabiegach, które: ograniczą stan zapalny, zastymulują komórki do szybszej regeneracji i ograniczą TEWL. 

Zabiegi wspierającE barierę:
  • Mezoterapia igłowa – dzięki śródskórnemu podaniu substancji aktywnych, są one lepiej wykorzystywane przez tkanki, co czyni mezoterapię skuteczną metodą biorewitalizacji skóry. Z powodzeniem możemy wykorzystywać ją również w celu wzmocnienia funkcji barierowych. Udowodniono w wielu badaniach klinicznych, że intradermalne iniekcje substancji aktywnych poprawiają metabolizm komórek, zwiększają produkcję elementów macierzy komórkowej oraz stymulują fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny. Dodatkowo usprawniają mikrokrążenie, czyli pośrednio poprawiają zaopatrzenie komórek w tlen i substancje odżywcze dostarczane przez krew z naczynek włosowatych skóry właściwej.  W skład koktajli do mezoterapii mikroigłowej wchodzą oprócz kwasu hialuronowego: aminokwasy, witaminy, minerały, koenzymy i enzymy. Podane substancje nie tylko podziałają stymulująco na fibroblasty, ale drogą osmozy przedostaną się do naskórka, podnosząc poziom jego nawilżenia.  Możemy poprzedzić mezoterapię igłową peelingiem na bazie kwasu mlekowego lub innym dobranym do skóry danego klienta, pamiętając o tym, że niektóre kwasy takie jak właśnie mlekowy czy glikolowy w niższych stężeniach mają właściwości nawilżające. 
  • Inżynieria tkankowa – w ostatnim czasie na rynku pojawiły się produkty oparte o białka immunomodulujące (laktoferyna należąca do naturalnie produkowanych przez naskórek peptydów antydrobnoustrojowych)  i aminokwasy takie jak: glicyna, prolina, arginina, lizyna oraz kompleksy białkowe o niskiej wadze cząsteczkowej, które pobudzają aktywację białek szoku termicznego, normalnie wydzielanych w skórze w sytuacjach stresowych, gdy dochodzi do przerwania ciągłości skóry. Dzięki temu uzyskujemy efekt regeneracji skóry, zmuszając ją do autonaprawy. Do transportu przeznaskórkowego używamy sonoforezy. Przykładami tego typu zabiegów są zabiegi firm Estgen i Gen Factor. Ogromną zaletą tych zabiegów jest łagodne obchodzenie się z mikrobiomem skórnym. 
  • Światłoterapia – światło LED przyspiesza proces regeneracji tkanek i może zostać włączone do pielęgnacji skór z uszkodzoną barierą naskórkową.

Przy okazji zabiegów należy wspomnieć, że skóra z uszkodzoną barierą jest przeciwwskazaniem do zabiegów wywołujących stan zapalny, dodatkowe podrażnienie naskórka i złuszczanie (takich jak mikrodermabrazja, mikronakłuwanie, większość peelingów chemicznych, większość zabiegów z retinolem).

PODSUMOWANIE

Znając procesy lipidodynamiczne zachodzące w naskórku począwszy od jego najgłębszych warstw aż do warstwy rogowej i lipidów powierzchniowych (Skin Surface Lipids) można wywnioskować, że dbanie o barierę skórną wymaga zarówno czynności pielęgnacyjnych jak i tych związanych z prawidłowym stylem życia. Możemy też wywnioskować, że w przypadku uszkodzonej bariery nie ma jednorazowego zabiegu naprawczego. Przywracanie funkcji barierowych podobnie jak praca ze skórą trądzikową czy z przebarwieniami wymaga holistycznego podejścia w działaniu obejmującego: prawidłową pielęgnację, rezygnację ze szkodliwych czynności i nawyków, regulację rytmu okołodobowego (udowodniono, że skóra osób pozbawionych odpowiedniej ilości snu goi się wolniej), po zmianę diety na taką, która dostarczy tkankom budulca do prawidłowej syntezy niezbędnych lipidów. Kiedy trafia do nas klient z zaburzeniami funkcji barierowych naskórka zaproponujmy my całościowy plan, dzięki któremu w niedługim czasie: przywrócimy odpowiedni poziom nawilżenia, ograniczymy TEWL, uregulujemy rogowacenie, przywrócimy prawidłowy skład łoju i elastyczność błon komórkowych, zredukujemy stan zapalny i zabezpieczymy skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych, głównie promieniowaniem UV. W przypadku klientów z przewlekłymi chorobami proces ten będzie wymagał jeszcze większej wiedzy i zaangażowania, ale to już temat na kolejny artykuł.

 Bibliografia:

  1. Impact of sleep restriction on local immune response and skin barrier restoration with and without “multinutrient” nutrition intervention Tracey J. Smith, Marques Wilson, J. Philip Karl, Jeb Orr, Carl Smith, Adam Cooper, Kristin Heaton, Andrew J. Young, and Scott J. Montain APSselect 2017 4:11, 190-200
  2. Benktander J, Sundh H, Sundell K, Murugan AVM, Venkatakrishnan V, Padra JT, Kolarevic J, Terjesen BF, Gorissen M, Lindén SK. Stress Impairs Skin Barrier Function and Induces α2-3 Linked N-Acetylneuraminic Acid and Core 1 O-Glycans on Skin Mucins in Atlantic Salmon, Salmo salar. Int J Mol Sci. 2021 Feb 2;22(3):1488. doi: 10.3390/ijms22031488. 
  3. Heidari MH, Razzaghi M, Akbarzadeh Baghban A, Rostami-Nejad M, Rezaei-Tavirani M, Zamanian Azodi M, Zali A, Ahmadzadeh A. Assessment of the Microbiome Role in Skin Protection Against UV Irradiation Via Network Analysis. J Lasers Med Sci. 2020 Summer;11(3):238-242. doi: 10.34172/jlms.2020.40. 
  4. Balasubramaniam A, Adi P, Do Thi TM, Yang JH, Labibah AS, Huang CM. Skin Bacteria Mediate Glycerol Fermentation to Produce Electricity and Resist UV-B. Microorganisms. 2020 Jul 21;8(7):1092. doi: 10.3390/microorganisms8071092. 
  5. Tsai WH, Chou CH, Chiang YJ, Lin CG, Lee CH. Regulatory effects of Lactobacillus plantarum-GMNL6 on human skin health by improving skin microbiome. Int J Med Sci. 2021 Jan 1;18(5):1114-1120. doi: 10.7150/ijms.51545. 
  6. Paus R. Exploring the „thyroid-skin connection”: concepts, questions, and clinical relevance. J Invest Dermatol. 2010 Jan;130(1):7-10. doi: 10.1038/jid.2009.359. 
  7. Contreras-Jurado C, García-Serrano L, Gómez-Ferrería M, Costa C, Paramio JM, Aranda A. The thyroid hormone receptors as modulators of skin proliferation and inflammation. J Biol Chem. 2011 Jul 8;286(27):24079-88. doi: 10.1074/jbc.M111.218487. 
  8. Antonini D, Sibilio A, Dentice M, Missero C. An Intimate Relationship between Thyroid Hormone and Skin: Regulation of Gene Expression. Front Endocrinol (Lausanne). 2013;4:104. doi:10.3389/fendo.2013.00104
  9. Cianfarani F, Baldini E, Cavalli A, Marchioni E, Lembo L, Teson M, Persechino S, Zambruno G, Ulisse S, Odorisio T, D’Armiento M. TSH receptor and thyroid-specific gene expression in human skin. J Invest Dermatol. 2010 Jan;130(1):93-101. doi: 10.1038/jid.2009.180. 
  10. Yu Y, Dunaway S, Champer J, Kim J, Alikhan A. Changing our microbiome: probiotics in dermatology. Br J Dermatol. 2020 Jan;182(1):39-46. doi: 10.1111/bjd.18088. Epub 2019 Jul 28. PMID: 31049923.
  11. Elias PM, Schmuth M. Abnormal skin barrier in the etiopathogenesis of atopic dermatitis. Curr Opin Allergy Clin Immunol. 2009;9(5):437-446. doi:10.1097/ACI.0b013e32832e7d36

No Comments

Post a Comment

Your email address will not be published.

error: Treść jest chroniona prawem autorskim!